Najlepsze strony www - trzy najważniejsze zalecenia dla firm

Redaktor: Piotr Chmielewski |
Przeglądane 891 razy Opublikowane w Marketing
Słowa kluczowe:

Marketing internetowy może być prostym, tanim i skutecznym sposobem pozyskiwania klientów albo stratą czasu i pieniędzy. Świetnym sposobem na zmarnowanie całego wysiłku i budżetu jest nieprawidłowe zaprojektowanie strony internetowej firmy. Co z tego, że internauta wejdzie na stronę, skoro opuści ją za 15 sekund? W tym artykule przedstawiam pierwsze z trzech najważniejszych zaleceń dotyczące tworzenia stron, które musisz uwzględnić, aby działalność w internecie miała sens. Pisze z doświadczenia (jestem wspólnikiem w http://DeltaInteractive.pl), wiele wartościowych informacji czerpię też z serwisu „Czas na E-biznes” Piotra Majewskiego (http://cneb.pl).

 

 

1. Nie twórz „wizytówki firmy”!

 

Jak wygląda strona Twojej firmy w internecie?

 

Czy witasz potencjalnego klienta tekstem „O firmie”? Na wejściu prezentujesz jej misję i historię? Piszesz dlaczego firma jest godna zaufania, prezentujesz członków zespołu? Przedstawiasz  aktualności branżowe i firmowe? Czy podstawowe moduły, które widzi użytkownik zaraz po wejściu nazywają się „o nas”, „zespół”, „historia”, „aktualności”? Albo inaczej: "Nasze Usługi", "Nasz Dorobek", "Ludzie...", 'Rekomendują Nas".

 

 

Jeśli tak jest to niestety jesteś ofiarą złych doradców.

 

Zastanów się. Gdy klient wchodzi do tradycyjnego sklepu zazwyczaj wita się go słowami „w czym mogę pomóc” albo czymkolwiek co znaczy mniej więcej „drogi kliencie, mamy tu rozwiązanie, które rozwiąże Twój problem, sprawi że Twoje życie będzie łatwiejsze”.

 

Gdyby w tradycyjnych sklepach sprzedawcy zachowywali się tak jak niektóre firmy w zachowują się w internecie to witaliby klientów słowami: „witaj, właśnie pomalowaliśmy ściany na zielono. Poznaj pana Henryka, jest kierownikiem naszego zaplecza. Czy wiesz, ze działamy tu już od 7 lat? W tym czasie dostaliśmy dwa branżowe certyfikaty i jesteśmy z nich bardzo dumni”.

 

Te firmy błędnie uznają, że zasady, które same stosują w tradycyjnym, pozainternetowym pozyskiwaniu klientów przestają obowiązywać w sieci. A przecież to są Ci sami klienci tylko sposób dotarcia do nich jest inny!

 

Co w takim razie zrobić? Nie pisz o sobie, a skoncentruj się na korzyściach, które dostają Twoi klienci. Co mogą uzyskać dzięki Twoim produktom lub usługom? Pisz prezentując korzyści, a nie siebie i swoje osiągnięcia. Już tylko to sprawi, że Twoja strona będzie wśród 20 procent najlepszych polskich internetowych stron firmowych.

 

Na szczęście jest też coraz dobrych przykładów. Wejdź np. na strony http://ratomat.pl („Ratomat to serwis, przez który tanio i wygodnie spłacisz raty kredytu walutowego!”) lub http://absolvent.pl („Tutaj zaczyna się Twoja kariera. Daj się znaleźć. Poznaj pracodawcę”) żeby zobaczyć jak naprawdę powinien wyglądać komunikat powitalny. Zwróć uwagę, że nie ma tam przechwalania się własnymi osiągnięciami, medalami, wewnątrzfirmowymi aktualnościami (a w każdym razie nie na początku wizyty). Za to już w ciągu kilkunastu sekund potrafisz powiedzieć dlaczego powinieneś zadawać się właśnie z tą firmą a nie z inną i co Ci to da. O to właśnie chodzi!

 

 

Tak na marginesie, ciekawe jest skąd bierze się to błędne podejście do tworzenia stron firmowych. Moim zdaniem w dużym stopniu wynika ono z przekonania, że strona internetowa jest „wizytówką firmy”. A jak wizytówka to wiadomo: moje logo, moje nazwisko, mój adres, mój telefon. Wszystko moje, nic o korzyściach dla klienta. Papierowa wizytówka faktycznie powinna tak wyglądać, ale w internecie to ogromny błąd.

 

Nie oznacza to, że takich modułów jak „o nas”, „zespół”, „historia”, „aktualności” ma nie być wcale, ale oznacza, że nie powinny być tym co potencjalny klient widzi w pierwszym momencie. Wyzwanie na dziś brzmi: przygotuj odpowiedni komunikat powitalny, definiujący korzyści dla klienta i powodujący, że będzie on chciał spędzić na stronie więcej czasu.

 

Niedługo przedstawię drugie zalecenie, dzięki któremu dowiesz się co zrobić żeby Twój serwis był biznesowo skuteczny i dawał konkretne efekty, w zakresie pozyskiwania klientów. A tymczasem zapraszam do komentowania (i kliknięcia "Lubie to"): czy Twój serwis jest zgodny z pierwszym zaleceniem? Czy masz pomysł jak go przebudować?

 

P.S: zapraszam też do obejrzenia mojej 20 minutowej wideoprezentacji na temat marketingu internetowego, dostępnej po rejestracji tu: Akademia E-marketingu: jak bardzo tanio lub za darmo zdobywać klientów w internecie.

+Dodaj komentarz


Piotr Chmielewski

Strona www: www.goldenline.pl/piotr-chmielewski21 E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Piotr Chmielewski