Każdy chciałby siedzieć sobie wygodnie przed telewizorem albo jeździć po świecie i patrzeć, jak kwoty na jego koncie rosną. Wielu osobom wydaje się, że takie możliwości daje właśnie zarabianie na walutach. Niestety to pułapka, w którą można bardzo łatwo wpaść. Jeżeli po prostu nakupisz obcej waluty, by na niej zyskać w przyszłości – możesz się bardzo zawieść i stracić duże kwoty. W podobną pułapkę wpadli choćby sławni „frankowicze”, którzy często za namową banków wzięli kredyty w obcej walucie licząc na spore korzyści. Niestety okazało się, że w długiej perspektywie nawet na stabilnym kursie franka szwajcarskiego nie można w stu procentach polegać.

Czy więc zarabianie na walutach to „ściema”? Nie. Jest to jak najbardziej wykonalne, ale do tematu tego trzeba podejść z głową i poznać podstawowe pojęcia i mechanizmy związane z rynkami walutowymi.

Czego potrzebujesz by zarabiać na walutach?

pound-414418_1280Najprostszy sposób na zarabianie na walutach to wymiana za pomocą kantorów online. Jeżeli chodzi o narzędzia, to potrzebujesz konta walutowego w dolarach i konta w solidnym kantorze internetowym. Następnie przyda się tzw. sygnał zmiany trendu, który podpowie Ci, kiedy warto inwestować. Niektórzy zamiast operacji online wolą fizyczne kantory.

Alternatywą dla tej metody jest sławny Forex – czyli giełdy wymiany walut. Można powiedzieć, że Forex przypomina giełdę papierów wartościowych, tylko handlujesz tutaj walutami, a kursy wahają się znacznie bardziej. Co za tym idzie, również ryzyko straty jest dużo większe.

Aby zacząć zarabianie na walutach na Forexie powinieneś poznać takie pojęcia, jak pips, lot, spread oraz dźwignia finansowa. Jeśli zaś chodzi o narzędzia, to potrzebujesz konta w dobrym domu maklerskim. Przed handlowaniem na prawdziwym rynku, wypróbuj wirtualny rachunek. Wiele domów maklerskich udostępnia klientom wersje demo, w której można dokonywać operacji identycznych, jak podczas realnego handlu. Wirtualne są jedynie pieniądze. Jest to dobry sposób na poznanie mechanizmów rządzących Forexem i testowanie różnych strategii. Przed inwestowaniem na konkretnej giełdzie warto też sprawdzić czy dana firma ma licencję Komisji Nadzoru Finansowego.

Czy zarabianie na walutach jest łatwe?

Po tygodniu spędzonym na zarabianiu na walutach w wersji demo na rynku Forex możesz dojść do wniosku, że to prosty sposób na pomnożenie swoich oszczędności. Jeżeli znalazłeś dobrą strategię – to być możne masz rację. Musisz jednak pamiętać o trzech ważnych kwestiach:

  • Zarabianie na wirtualnym rachunku jest zawsze łatwiejsze ze względów psychologicznych. Nie inwestujesz swoimi prawdziwymi pieniędzmi, więc śmielej wykonujesz ruchy i poziom stresu jest znacznie niższy.
  • Niektóre wirtualne rachunki nie uwzględniają prowizji dla domów maklerskich, co przy grze niskimi kwotami może mieć duże znaczenie.
  • Aby gra na Forexie miała sens, najlepiej zainwestować minimum 5000 zł. W przeciwnym wypadku Twój zarobek będzie zbyt niski, by warto było poświęcać czas na taką „zabawę”.

Pamiętaj, by uwzględnić prowizję brokerów. Najczęściej są one pobierane za przyjęcie zleceń i wynoszą od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ